|
Strona 1 z 2 Pierwsze na świecie gejowskie i lesbijskie pary żyjące w legalnych związkach będą w przyszłym roku obchodzić 20-lecie pożycia. To Dunki i Duńczycy. Homoseksualne Polki i Polacy mogą na razie tylko pomarzyć o zawarciu formalnego związku.
Po rewolucyjnym kroku władz duńskich z 1989 r. nastąpiła czteroletnia cisza. W 1993 r. do samotnej Danii dołączyła Norwegia, w 1995 r. – Szwecja, w 1996 r. Islandia a w 1998 r. – Belgia i Holandia. Mniej więcej od tamtego czasu funkcjonuje w Polsce obiegowa opinia, że legalizacja związków jednopłciowych to dziwaczna egzotyka kilku wysoko rozwiniętych krajów, w którym ludziom poprzewracało się w głowach. Tymczasem powolny, ale nieodwracalny proces zrównywania praw osób homoseksualnych z prawami heteroseksualnych trwa. Polskie władze i opinia publiczna zdają się nie zauważać, że to, co 20 lat temu mogło wydawać się komuś ekscentryczne, dziś jest normalnością w naszym kręgu kulturowym. To Polska, w której dyskusja na temat legalnych związków jednopłciowych jest zamrożona, jawi się teraz jako skansen Unii Europejskiej. HistoriaNa przełomie XX i XXI wieku kolejne kraje dołączały do grupy zainicjowanej przez Danię. Francja zalegalizowała związki jednopłciowe w 1999 r., Niemcy – w 2001 r., Finlandia – w 2002 r., Wielka Brytania – w 2004 r. Jednocześnie dokonał się kolejny rewolucyjny krok – w 2001 r. Holandia jako pierwszy kraj na świecie zalegalizowała małżeństwa jednopłciowe – likwidując ostatnie nierówności pomiędzy homo- i heteroseksualista(k)ami. Dwa lata później do Holandii dołączyła Belgia a w 2005 r. rząd Luisa Zapatero przypieczętował obyczajowe zmiany w znanej z katolicyzmu Hiszpanii, która ominęła przejściowy okres „legalnych związków partnerskich” i od razu wprowadziła stuprocentową równość: małżeństwa jednopłciowe. Ten ekskluzywny klub powiększył się wkrótce o dwa kraje spoza Europy: Kanadę i RPA. PolskaW chwili, gdy piszę te słowa (lipiec 2008 r.), geje i lesbijki mogą zawierać legalne związki (o różnym statusie prawnym i różnych nazwach) lub małżeństwa w ponad 30 krajach świata. Z piętnastu krajów „starej” Unii Europejskiej w tylko trzech nie jest to jeszcze możliwe: we Włoszech, Grecji i Irlandii (odwrotna korelacja pomiędzy legalnymi związkami jednopłciowymi a wpływem religii na życie obywateli jest aż nazbyt widoczna). Ale i te bastiony homofobii padną – w Irlandii legalizacja ma nastąpić jeszcze w tym roku (86% społeczeństwa irlandzkiego popiera legalizację związków jednopłciowych). We Włoszech postulaty legalizacji są coraz głośniej słyszalne. Z dwunastu krajów, które dołączyły do Unii Europejskiej w latach 2004-2007, najbardziej postępowe okazały się Słowenia i Czechy (legalizacja odpowiednio w 2005 i 2006 r.). Węgry mają dołączyć do tej grupy w 2009 r. W kilku krajach związki jednopłciowe są legalne na poziomie regionalnym. Jako przykłady można podać 40-milionową Kalifornię oraz Massachusetts w USA, 30-milionowe Mexico City w Meksyku, region Rio Grande del Sol w Brazylii (ze stolicą w słynnym Porto Alegre) czy Buenos Aires w Argentynie.
«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»
|