08-09-2010 "Zbliżanie"

Zaloguj się, aby dodać wydarzenie

Zaloguj się, aby dodać organizację

Advertisement

  • Image Polemika Sylwii Chutnik, prezeski Fundacji MaMa z księdzem Jackiem Prusakiem SJ

    Czytaj
  • ImageNikt jeszcze mi nie powiedział, że to fajnie być nauczycielką w państwowym gimnazjum. Zapewne nikt nie powie, że fajnie jest być nauczycielką, która wybrała kobietę na życiową partnerkę

    Czytaj
Leczenie z homoseksualizmu
 
Marta Abramowicz, 15-11-2007 16:35

Na sesjach doktor Maślanka zachęcał mnie do kontaktów z dziewczynami. Zgodnie z jego zaleceniem próbowałem - miałem trzy dziewczyny. On był bardzo zadowolony, a dla mnie to było tak, jakbym szedł pod prąd nurtu rzeki. On mówił, że tak ma być, że to będzie takie stopniowe. Ale nie miał pojęcia o ludzkiej seksualności.

Jak o tym dziś myślę, to nie wiem jak poważny wykształcony człowiek może coś takiego zalecać swoim pacjentom. To jakaś metoda rodem ze średniowiecza! Jak o tym opowiadam, to tutaj w Stanach ludzie się z tego śmieją!

Chodziłem do niego około roku. Potem zakochałem się w chłopaku. Pierwszy raz. Opowiedziałem o tym Maślance. A on na to, że to jest złe, że on już nic ze mną nie ma więcej do roboty, że terapia idzie w złym kierunku i przekazuje mnie do swojej żony – też psychiatry. Poszedłem do niej, ale nie czułem, żeby była mi przyjazna, Opowiadałem jej podekscytowany o tym chłopaku, mojej pierwszej miłości, ale ona nie była zadowolona. Nie było sensu tam dalej chodzić.

Zorientowałem się, że to nie działa, że ta terapia nie ma żadnej szansy na sukces. Wewnątrz wiedziałem to już wcześniej, ale nie chciałem się do tego przyznać. A moje zakochanie – to był przełom. Olśnienie. Wszystko było tak romantycznie, czułem się tak świetnie, że to nie mogło być żadnym złem. Przestałam się zastanawiać, czy to co czuję, jest zgodne z prawem natury. Nie zależało mi już na tym, co ludzie mówili.

Pierwsza miłość odeszła. Człowiek spadł na ziemię. Nienawiść do siebie powróciła.
Już jak miałem 5-6 lat, pociągali mnie chłopcy, mężczyźni. Kiedy miałem 10 lat poczułem, że to nie jest „normalne”. Byłem bardzo samotny, bałem się spytać kogokolwiek, co mi jest. Myślałem, że jestem potworem, jedyny taki na świecie. Bałem się.

Potem znalazłem w encyklopedii, że to jest zboczenie, dewiacja. Dla dziecka, które dorasta, coś takiego jest tak straszne, to jest taka krzywda! To jest jak „child abuse”, molestowanie, znęcanie się nad dzieckiem. To zostaje na całe życie. Trzeba wiele lat pracować nad sobą, żeby te krzywdy zaleczyć.

W Polsce nie wiedziałem co ze sobą robić, nie miałem wsparcia przyjaciół, nie znałem innych gejów, nie mogłem rozmawiać z rodzicami. Nie chciałem takiego życia. Zdecydowałem się wyjechać do Stanów, do Los Angeles.

Pamiętam jak pierwszy raz poszedłem na Gay Pride. Wahałem się czy pójść, nie miałem dobrego zdania o paradach. I nagle tam zobaczyłem maszerujących strażaków, policjantów, lekarzy, nauczycieli, pielęgniarki. Mnóstwo ludzi, radosnych, uśmiechniętych, wspaniała atmosfera. Dusiłem łzy, czułem ich smak w gardle. Każdy z nas ma inny los, inną historię. A tutaj się wszyscy spotykają. Wcześniej nie mogłem tego pojąć: jak możesz być dumny z bycia gejem? Teraz to zaczęło mieć sens.



Users' Comments (9)
Posted by Ola, on 18-12-2008 14:09,
1. ;(
Nie powinno to nikomu przeszkadzać, każdy ma prawo do szczęścia ;) ale boli mnie to ze moj były chlopak okłamywał mnie i ukrywał przede mna coś takiego...jest mi przykro ale zrobić nic nie moge, mam nadzieje, że bedzie szcześliwy i Wy też bedziecie ;) pozdrawiam
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

Posted by Krystian Jacobson, on 28-03-2008 14:53,
2. homoseksualizm to nie jest zboczenie!
Uważam że jesteście w błędzie, pisząc że jesteśmy chorzy. Homoseksualizm to nie jest choroba. 
Pozdrawiam ciepło. Krystian Jacobson 
Fotografamator komunikacji miejskiej z Gdańska.
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

Posted by Krzysiek, on 17-02-2008 10:51,
3. leczenie z homoseksualizmu
Mój tata nasłuchał się o tym, że można wyleczyć z homoseksualizmu i teraz mnie bije, jestem posiniaczony i poobcierany, bo nie chce sie leczyć- a prawda jest taka, że tego nie da sie wyleczyć, tak jak nie da sie wwyleczyc heteroseksualizmu. Niech Ci, którzy głoszą brednie o leczeniu z homoseksualizmu zdadzą sobie sprawę z tego na jaki koszmar skazują mnie i innych ludzi.
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...
» See all 1 replie(s)

Posted by aaa, on 19-01-2008 09:14,
4. "poszukiwanie siebie"
Kilka dni temu podczas kłótni z rodzicami wyznałam, że jestem lesbijką. Ojciec stwierdził, że z pewnością "poszukuję siebie", że jestem za młoda (mam prawie 17 lat) itd. Wczoraj był u psycholożki, żeby załatwić mi "terapię", ale jakoś po powrocie nic o leczeniu nie wspominał, więc może ta pani wytłumaczyła mu, że to nie ma sensu...
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

Posted by michał, on 16-12-2007 22:50,
5. heh
Mi psychiatra powiedział że ma kryzys wieku dojrzewania. Hmm mam chłopaka już 3 lata jesteśmy razem szczęśliwi. Coś długo trwa ten "kryzys"
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

More comments...

Dodaj komentarz



mXcomment 1.0.8 © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł