10-09-2010 "Zbliżanie"

Zaloguj się, aby dodać wydarzenie

Zaloguj się, aby dodać organizację

Advertisement

  • Image Polemika Sylwii Chutnik, prezeski Fundacji MaMa z księdzem Jackiem Prusakiem SJ

    Czytaj
  • ImageNikt jeszcze mi nie powiedział, że to fajnie być nauczycielką w państwowym gimnazjum. Zapewne nikt nie powie, że fajnie jest być nauczycielką, która wybrała kobietę na życiową partnerkę

    Czytaj
Leczenie z homoseksualizmu
 
Marta Abramowicz, 15-11-2007 16:35

Postanowiłam zerwać tę znajomość. Choć było ciężko, ale wytrwałam.Natychmiast po zakończeniu terapii, nie myślałam o niczym innym jak tylko o znalezieniu osób podobnych do mnie, tak samo jak ja czujących, myślących, doświadczających tego samego, co ja. To było silniejsze niż zdrowy rozsądek, niż wszystko inne. To była realizacja potrzeb psychicznych, a nie seksualnych.

Weszłam na portal Kobiety-Kobietom. Poczułam, że to moje miejsce. Poczułam się rozumiana. Zobaczyłam, że jestem normalna, że te uczucia do kobiet, które ja przeżywam, inni też przeżywają.
Po pół roku zdecydowałam się, że chcę poznać kogoś, kto będzie blisko, z kim będę mogła się spotkać, porozmawiać, zaprzyjaźnić. Poznałam kobietę, z która się związałam. Mam nadzieję wkrótce zakończyć moje małżeństwo. I pomimo przeciwności losu, jest mi bardzo dobrze.

Dobra żona i matka

Barbara, Warszawa: Pamiętam jak w 1984 do kin weszło „Inne spojrzenie” z Szapołowską. Kiedy zobaczyłam ten film, to się przestraszyłam. „Nie chcę taka być” – myślałam. – „Nie chcę tego wszystkiego przeżywać.” Postanowiłam się wyleczyć z homoseksualizmu. Miałam męża i dzieci. Zdecydowałam wszystko poświęcić rodzinie.

Razem z mężem wybraliśmy się do seksuologa, pojechaliśmy do Warszawy, do docenta. Zaczął nam tłumaczyć, że homoseksualizm to nie choroba, że ludzie się tacy rodzą, tak jak się rodzą z blond włosami albo z niebieskimi oczami i że on nie widzi sposobu, żeby mnie można było z tego leczyć.

Nie uwierzyłam mu. Nie uwierzyłam mu, że nad tym nie da się panować. Tak strasznie chciałam się zmienić; pomyślałam, że facet gada bzdury, że kto jak kto, ale ja na pewno sobie z tym poradzę. Nie takie rzeczy się robiło. I tak zaczęłam autoterapię.

Przede wszystkim odcięłam seks – sobie i mojemu mężowi. Żyliśmy jak białe małżeństwo. Wierzyłam, że jeśli się nie myśli o seksie, to można sobie z tym poradzić. W 1986 wstąpiłam do Świadków Jehowy. Potrzebowałam wsparcia w moim „leczeniu”, a oni mi je dali.

Chciałam być dobrą żoną, matką, gospodynią, bardzo się starałam, a oni byli ze mnie zadowoleni. Pracowałam też na rzecz zboru – 1000 godzin rocznie, za darmo, jako wolontariuszka. Oczywiście nie powiedziałam im o sobie – Świadkowie Jehowy za homoseksualizm wykluczają ze zboru.

To było jak wejście w sektę. Po kilku latach takiego życia wpadł mi w ręce artykuł na temat ludzkiej seksualności, który na nowo obudził we mnie wszystko, o czym chciałam zapomnieć. Wiedziałam już, że muszę iść do psychologa.

Nie wiedziałam gdzie, więc znalazłam Poradnię Wychowawczo-Zawodową dla Młodzieży. Pani psycholog nie czuła się na siłach rozmawiać ze mną o moich problemach i poleciła mi inną terapeutkę. Trafiłam do siostry zakonnej, która leczyła mnie za pomocą wchodzenia w trans. Leżałam na tapczanie otulona kocem, rozluźniałam całe ciało i wchodziłam w stan relaksu. Dzięki temu znikły moje problemy z bezsennością. Kiedy jednak doszłyśmy do najważniejszego problemu, siostra powiedziała, że nie może ze mną prowadzić dalej terapii, bo na nią oddziałuję seksualnie. Ja oczywiście odczytałam to tak, że jestem zła, popsuta i trzeba mnie leczyć.



Users' Comments (9)
Posted by Ola, on 18-12-2008 14:09,
1. ;(
Nie powinno to nikomu przeszkadzać, każdy ma prawo do szczęścia ;) ale boli mnie to ze moj były chlopak okłamywał mnie i ukrywał przede mna coś takiego...jest mi przykro ale zrobić nic nie moge, mam nadzieje, że bedzie szcześliwy i Wy też bedziecie ;) pozdrawiam
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

Posted by Krystian Jacobson, on 28-03-2008 14:53,
2. homoseksualizm to nie jest zboczenie!
Uważam że jesteście w błędzie, pisząc że jesteśmy chorzy. Homoseksualizm to nie jest choroba. 
Pozdrawiam ciepło. Krystian Jacobson 
Fotografamator komunikacji miejskiej z Gdańska.
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

Posted by Krzysiek, on 17-02-2008 10:51,
3. leczenie z homoseksualizmu
Mój tata nasłuchał się o tym, że można wyleczyć z homoseksualizmu i teraz mnie bije, jestem posiniaczony i poobcierany, bo nie chce sie leczyć- a prawda jest taka, że tego nie da sie wyleczyć, tak jak nie da sie wwyleczyc heteroseksualizmu. Niech Ci, którzy głoszą brednie o leczeniu z homoseksualizmu zdadzą sobie sprawę z tego na jaki koszmar skazują mnie i innych ludzi.
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...
» See all 1 replie(s)

Posted by aaa, on 19-01-2008 09:14,
4. "poszukiwanie siebie"
Kilka dni temu podczas kłótni z rodzicami wyznałam, że jestem lesbijką. Ojciec stwierdził, że z pewnością "poszukuję siebie", że jestem za młoda (mam prawie 17 lat) itd. Wczoraj był u psycholożki, żeby załatwić mi "terapię", ale jakoś po powrocie nic o leczeniu nie wspominał, więc może ta pani wytłumaczyła mu, że to nie ma sensu...
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

Posted by michał, on 16-12-2007 22:50,
5. heh
Mi psychiatra powiedział że ma kryzys wieku dojrzewania. Hmm mam chłopaka już 3 lata jesteśmy razem szczęśliwi. Coś długo trwa ten "kryzys"
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

More comments...

Dodaj komentarz



mXcomment 1.0.8 © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł