10-09-2010 "Zbliżanie"

Zaloguj się, aby dodać wydarzenie

Zaloguj się, aby dodać organizację

Advertisement

  • Image Polemika Sylwii Chutnik, prezeski Fundacji MaMa z księdzem Jackiem Prusakiem SJ

    Czytaj
  • ImageNikt jeszcze mi nie powiedział, że to fajnie być nauczycielką w państwowym gimnazjum. Zapewne nikt nie powie, że fajnie jest być nauczycielką, która wybrała kobietę na życiową partnerkę

    Czytaj
Cześć, jestem gejem, czyli coming out
 
Mariusz Kurc, 15-11-2007 18:04

Do tego dochodzi wielkie poczuci winy rodziców („gdzie popełniliśmy błąd?”) oraz niestety wiara, że „może to Ci przejdzie”. Znam więc przypadki „zamrożonych” relacji z rodzicami, wieloletnie potępienie, czasem ucieczki z domu (jeśli gej/lesbijka ujawnił się jeszcze gdy mieszkał(a) z rodzicami), zamykanie pod kluczem, zakaz kontaktów. No i oczywiście przemoc fizyczna (niejeden ojciec uważa, że homoseksualizm można z kogoś dosłownie „wybić”…).

Ja miałem szczęście. Rodzice byli zszokowani informacją, że jestem gejem (mama płakała, tata głos miał ściśnięty), ale szybko – w ciągu tygodnia - wyleczyli się z homofobii.

Czasem zamiast coming outu mamy outing, czyli nie my się ujawniamy, tylko robi to ktoś za nas. Do mamy Darka zadzwoniła jego koleżanka i uczynnie poinformowała ją, że Darek jest homo. Albo jeszcze inaczej: mama nakrywa swą córkę w łóżku z inną dziewczyną. Albo odnajduje gejowskie pornopisma pod łóżkiem syna…

Najsłynniejszy publiczny outing ostatnich lat (nie licząc biskupa Paetza) to ten, który zrobiła policja Los Angeles znanemu piosenkarzowi George’owi Michaelowi. W publicznej toalecie gwiazdor pozwolił sobie na „akt lubieżny” w stosunku do policjanta. Został zatrzymany a wiadomość podana do mediów.

Dziś George twierdzi, że dobrze się stało – być może nigdy nie byłby w stanie tego powiedzieć na spokojnie, a tak medialna burza się w końcu przewaliła i George może już bez oporów dedykować piosenkę – jak to było na jego warszawskim koncercie w tym roku – mężczyźnie swojego życia.

Dla wielu gejów/lesbijek najważniejszy coming out to ten w stosunku do rodziców. Całe lata nie byłem w stanie tego zrobić, ale mój stosunek do tego ewoluował. Można podzielić do na etapy: 

  1. „nigdy nie powiem rodzicom, że jestem gejem”
  2. „może kiedyś powiem, ale nie jestem w stanie dobie tego wyobrazić”
  3. „muszę to im powiedzieć, ale jeszcze nie wiem, kiedy”
  4. „muszę to zrobić jak najszybciej”

W punkcie czwartym trwałem jakieś 2 lata. Dorosły, niezależny facet jeździł w odwiedziny do rodziców z solennym przyrzeczeniem danym samemu sobie: „dziś im powiem” i wyjeżdżał przybity: „i znów jakoś nie było sytuacji, w której mógłbym to zrobić”. Kiedy uświadomiłem sobie, że taka sytuacja nigdy może nie nadejść, doznałem olśnienia – skoro nie jestem w stanie stanąć z nimi twarzą w twarz i powiedzieć wprost „jestem gejem”– muszę im to napisać. I po czterech dniach wysłałem im krótkiego mejla.



Users' Comments (9)
Posted by Michał, on 23-02-2009 18:00,
1. Być człowiekiem ...
Dzięki za te słowa. Wczoraj "Obywatel Milk", dzisiaj ten artykuł, to wszystko powoduje, że mój coming out zbliża się milowymi krokami. Nie jest łatwo, ale przecież bycie gejem nie dyskwalifikuje mnie jako człowieka. A czy jest coś piekniejszego na świecie niż miłość, nawet jeśli jest to miłość między dwoma mężczyznami lub kobietami.  
"Być człowiekiem i na tym poprzestać" - to najważniejsze.
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

Posted by Piotr, on 21-10-2008 19:28,
2. Dziękuję
Mam wspaniałych i tolerancyjnych przyjaciół, kochanego mężczyznę (w końcu!) no i rodzinę, którą muszę dopiero uświadomić. Choć bardzo boję się rozmowy z nimi, wiem, że i tak już zrobiłem dużo w kwestii coming-outu i zaakceptowania samego siebie (pierwsze trzy etapy mogę "odfajkować". W każdym razie serdeczne dzięki za ten jakże podtrzymujący na duchu artykuł.
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

Posted by Piotr, on 21-10-2008 19:19,
3. Dziękuję
Witam wszystkich, witam Autora tego poruszającego artykułu. 
Mariusz, pozwolę sobie tak napisać, napisałeś słowa, które skłoniły mnie samego do pogłębionej refleksji nad własnym homoseksualizmem. Jako 26-letni gej mogę podpisać się obiema rękami pod każdym akapitem Twojego tekstu, większość opisanych przez Ciebie doświadczeń były również i moim udziałem.  
Wstyd się przyznać, ale w połowie czytania tego artykułu po prostu się pobeczałem. Chyba dlatego, że sobie odpowiedziałem, na jakim z czterech etapów wyoutowania teraz jestem.
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

Posted by Marcin, on 18-08-2008 13:49,
4. Coming Out
Witam wszystkich ja tez jewstem po coming out jakies 4-5 lat temu jak byla akcja Niech nas zobacza rodzinka przyjela na luzie i ma treraz przynajmniej spokoj moja babcia wypalila od razu z tekstemn chcialabym zobaczyc jak wy ty robicei Znajomi tez akceptuja zarowno mnie jak i mojego partnera
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

Posted by Ewador, on 21-01-2008 15:33,
5. :)
Fakt..najtrudniej jest sie przyznać przed sobą.Zbierałam się długo. W końcu stanęłam i powiedziałam sobie"jestem lesbijką". Od tego momentu jestem szczęśliwsza. Potem przyszła kolej na przyjaciół, którzy sie spodziewali i wspaniale zareagowali. Następnie rodzina(ta z młodszego pokolenia) akceptują, ale wierzą że przejdzie i w końcu mama, która stwierdziła, ze to hobby i ze sie za dużo naczytałam:D. Mam 16 lat i ciesze sie, ze tak długo tego nie odkładałam. W szkole jednak nikt nie wie, dla dobra ich i mojego...Choć powiedziałam kiedyś ze jestem homo ale myślą że to żart:D
 
» Report this comment to administrator
» Odpowiedz...

More comments...

Dodaj komentarz



mXcomment 1.0.8 © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »